Chcesz lepiej zaczynać każdy dzień? Wykorzystaj 3 podpowiedzi z Indii, Niemiec i Szwecji

Co zrobić, by dobrze zacząć dzień? Testowałam wiele porad: picie szklanki wody tuż po przebudzeniu, ćwiczenia, pisanie dziennika, wyznaczanie celów na dany dzień. I być może wszystko to są dobre rzeczy, ale z perspektywy czasu widzę, że zadziałają tylko, jeśli wpiszemy je w bardziej kluczowe punkty poranka, jak toaleta, śniadanie, autorefleksja, przygotowanie do wyjścia z domu. Do świeżego spojrzenia na temat porannych zwyczajów, natchnął mnie znaleziony w czeluściach internetu raport “A World Wakes Up”. Zobacz 3 podpowiedzi na dobry poranek na podstawie zwyczajów mieszkańców Berlina, Mumbaju i Sztokholmu.

Read more Chcesz lepiej zaczynać każdy dzień? Wykorzystaj 3 podpowiedzi z Indii, Niemiec i Szwecji

Jak pozbyć się starych notatników i kalendarzy i dlaczego warto to zrobić

Z minimalizowaniem nadmiaru przedmiotów, ubrań, zobowiązań, radzę sobie całkiem dobrze. Wciąż gorzej mi idzie z książkami (dzielnie walczę) i notesami. Przy tych ostatnich miałam mocną blokadę, bo wydawało mi się, że mieszczą całe moje życie. A jak tu się pozbyć całego życia? Wyrzucić? Udawać, że nigdy się nie wydarzyło? Kolejne podejście i… zrobiłam to! Wyrzuciłam kilkanaście notatników z ostatnich dziesięciu lat. Teraz wiem już, że można. Oto mój przepis na pozbycie się starych notatników i kalendarzy oraz wynikające z tego korzyści.

Read more Jak pozbyć się starych notatników i kalendarzy i dlaczego warto to zrobić

Szczęście w kolorze blue

Moja antystresowa kolorowanka twierdzi, że niebieski to kolor symbolizujący wodę. Dzięki bliskim mi anglojęzycznym skojarzeniom, widzę w niebieskim smutek. Wikipedia zaś przypomina, że początkowo w języku polskim „niebieski” oznaczało „przynależny do nieba”. I tym ostatnim tropem zdają się kroczyć wydawcy. Dwie książki o szczęściu. Obie w niebieskich okładkach. Skonstruowane podobnie, na wzór nowoczesnych poradników-notatników, a jednak zupełnie inne. Dziś o dwóch receptach na szczęście, jednej angielskiej, drugiej hiszpańskiej. Będzie też przepis na bestsellerową książkę o szczęściu. Na warsztat biorę dwie lektury: “Jak być szczęśliwym (albo chociaż mniej smutnym)” Lee Crutchleya i “Morze pomysłów na bezmiar szczęścia”, sygnowane przez firmę Mr. Wonderful.

Read more Szczęście w kolorze blue

Niech Żyje Papier! – kilka myśli po wydarzeniu

Na wydarzenie “Niech żyje papier!” organizowane przez magazyn Zwykłe Życie, przyciągnęła mnie miłość do notatników. Ale – poza jednym nowym zeszytem, który leży na nocnym stoliku i woła o pierwsze zapiski oraz zabawnymi papierowymi spinaczami – wyniosłam stamtąd kilka spostrzeżeń dotyczących tego, jakie znaczenie ma papier w moim życiu. Zapraszam na krótką, subiektywną relację z wydarzenia.

Read more Niech Żyje Papier! – kilka myśli po wydarzeniu

Lektury minimalistki

Jakiś czas temu na Facebooku krążyła zabawa związana z osobistą listą lektur. Trzeba było podać książki, które w jakimś sensie z nami „zostały”, realnie na nas wpłynęły w ten czy inny sposób. Postanowiłam powtórzyć to ćwiczenie, odnosząc je do filozofii minimal/slow. Jakie tytuły i autorzy wpłynęli na fakt, że zainteresowałam się tym tematem i pomagają mi się rozwijać? Read more Lektury minimalistki