doniczka DIY - upcykling gazet

Doniczka DIY czyli gazetowe śmieci, upcykling i efekt wow

Gliniana doniczka, mąka ziemniaczana i gazeta sczytana do cna. Tyle wystarczy, by w unikatowy sposób samodzielnie ozdobić doniczkę. No może jeszcze przyda się pomysł na wzór. Oto jak krok po kroku powstała moja gazetowa doniczka i jak Ty w prosty sposób możesz zrobić własną.

Moja pilea odkąd przyjechała z marketu ogrodnicznego, mieszka w ciasnej doniczce. Przygotowałam dla niej wprawdzie ładną osłonkę z kubeczka do espresso, ale rosnąca roślinka potrzebuje więcej przestrzeni.

Czas na zmianę, która pozwoli jej się rozwijać. Chciałam jej zapewnić estetyczne i ciekawe miejsce, aby nie tylko ona, ale i doniczka cieszyły moje oczy. Pomysł zrodził się niespodziewanie, bo podczas lektury gazety.

pilea w doniczce

Materiały do samodzielnego ozdobienia doniczki

Najpierw kilka słów o materiałach, bo ich dobór jest bardzo w duchu minimalistycznym. Kto tu bywa częściej, wie, że jestem wielką fanką papieru. Mimo to, zrezygnowałam z kupowania codziennych gazet w takich właśnie, analogowych wydaniach. W tej formie czytuję tylko magazyny takie jak np.: Książki czy Przekrój. Za to przywożę co jakiś czas od rodziców sterty “Dużego Formatu” i weekendowych wydań gazet.

To właśnie klasyczne szpalty zbitego tekstu podziałały na moją wyobraźnię i pomyślałam, że byłby ciekawym tłem dla jakiegoś wzoru. Tenże wzór zobaczyłam na gazetce reklamowej sieci Tiger. Gazetka zabrana przez mojego syna ze sklepu – po rozwiązaniu znajdujących się w środku łamigłówek – została wykorzystana jako element ozdobny (wzór liści) i jako podkładka do pracy (to właśnie na niej kleiłam całość).

Sama doniczka w moim przypadku była już w domu. Pisałam już kiedyś, że kupując mieszkanie z drugiej ręki, można trafić na rozmaite przedmioty po poprzednich właścicielach. U nas były to między innymi gliniane doniczki – w sumie kilkanaście – z których wciąż korzystamy. Takie klasyczne, proste doniczki są piękne, ale trochę mi się znudziły, więc uznałam, że warto je ozdobić, aby stworzyć coś, co bardziej mi odpowiada.

co jest potrzebne do ozdobienia doniczki

Jako kleju użyłam mąki ziemniaczanej. Łyżka mąki rozmieszana w zimnej wodzie, a następnie dodana do gorącej wody (w takiej samej ilości jak zimnej) daje solidny klej. Do tego jeszcze nożyczki, pędzelek do nakładania kleju i… możecie działać!

Nakładanie ozdobnych warstw

Projekt, który powstał w mojej głowie składał się z tła w postaci białych arkuszy z literami oraz wzoru ułożonego wzdłuż dolnej krawędzi. Naturalna wypukłość doniczki wymagała pocięcia papieru na dość wąskie paski (u mnie max. 4 cm), aby zminimalizować zagięcia.

W sumie przykleiłam dwie warstwy gazetowych skrawków i dwa razy robiłam klej. Tutaj ważna informacja: papier gazetowy jest dość cienki, więc pod wpływem tego domowego kleju może się drzeć. W zależności od tego jak mocno rozmieszacie całość, jaka jest temperatura tej mikstury i dokładne proporcje, możecie uzyskać klej z większa ilością grudek, bardziej „glutowaty” albo gładki. O dziwo, ten bardziej glutowaty, czyli z mniejszą ilością wody, lepiej się sprawdza przy cienkim, gazetowym papierze. Trzeba wtedy bardziej pilnować powstawania grudek i usuwać je, żeby na powierzchni nie było zgrubień, ale ponieważ mam mniej wody, efekt jest lepszy. Alternatywnie – korzystajcie z małych kawałków papieru i nakładajcie klej pędzelkiem, usuwając nadmiar wilgotnej brei. To też pomaga zachować papier w całości.

jak suszyć kolejne warstwy decoupage

Każdą warstwę suszyłam przez noc, nakładając jako zabezpieczenie arkusz gazety i dociskając drugą doniczką. Gdy tło było gotowe, w ten sam sposób nakleiłam wzór z liści. Ta technika to rodzaj decoupage’u.

Decupage polega jednak na tworzeniu wzorów warstwami papieru, które następne się lakieruje, a ja pominęłam lakierowanie. Po pierwsze, szkoda mi na to czasu, po drugie, taki matowy surowy efekt jest moim zdaniem ciekawszy, a po trzecie – łatwiej będzie usunąć taki wzór, gdy przestanie mi się podobać.

doniczka DIY - ozdobiona gazetą

Jak wykorzystać tę technikę i skąd brać pomysły na wzory

Jeśli efekt Wam przypadł do gustu, zachęcam do samodzielnych prób. Wykorzystać można wszystko: stare gazety, kartki z notatkami, zniszczone książki. Może to nawet być forma zatrzymania w twórczy sposób starych listów lub pamiętników.

Zachęcam też do zabawy, np.: naklejania cytatów z ciekawych artykułów (cała moja doniczka jest ozdobiona reportażem o produkcji papierosów, a więc też roślinnie 😉 ). W czasopismach pojawiają się też piękne zdjęcia i ilustracje – może miło byłoby zatrzymać je jako ozdobę? Jeśli podoba ci się pomysł, a nie masz doniczki, możesz zwinąć kartonik i taki rulon ozdobić. Powstanie w ten sposób osłonka na doniczkę J

Zalety gazetowego ozdabiania doniczki

To oczywiście tylko kilka pomysłów. Mnie bardzo odpowiada fakt, że ten rodzaj ozdoby jest:

  • Ekologiczny – wykorzystanie zużytych materiałów papierniczych, naturalny klej
  • Minimalistyczny – minimalny nakład materiałów, czasu i wysiłku
  • Tani – właściwie tylko koszt mąki ziemniaczanej
  • Łatwy do dopasowania do wnętrza mieszkania i osobistego gustu
  • Prosty do wykonania (można zaangażować dzieci) i zmiany, gdy zmienią się nasze upodobania

Jestem ciekawa Waszej opinii o efektach mojej pracy. A może sami próbowaliście tak zdobić jakieś elementy wystroju wnętrz?

Odwiedź mnie na Facebookufacebook.com/SarnieZycie

Zajrzyj na Instagram: instagram.com/sarnie.zycie

Podobne posty – zainspiruj się!

Botaniczne plakaty z przymrużeniem oka – 5 wzorów do pobrania

Zrób to sam – 3 ręcznie wykonane ozdoby w nurcie slow life

Agata Szczotka-Sarna

Agata Szczotka-Sarna

Fanka prostych przyjemności - dążę do bardziej świadomego życia, poszukuję minimalizmu w miejskim życiu. Prywatnie jestem mamą Edgara i Eryki, żoną M., właścicielką buldożka francuskiego imieniem Brutus. Staram się w swoim tempie i stylu godzić to, co rodzinne, z tym, co zawodowe. Dzięki blogowi spełniam się jako twórcza dusza.
Agata Szczotka-Sarna
  • Jesteś niesamowita, bardzo lubię takie DIY z wykorzystaniem wyobraźni i tego, co ma się w domu. 🙂 Klej z mąki robiłam w dzieciństwie ostatnio. 😉 Pięknie to wygląda!

    • Ola, bardzo Ci dziękuję za dobre słowo:) wypada mi tylko dodać, ze wersja maxi kolor tez jest do zrobienia!

  • Kwintesencja myśli twórczej i zero waste, brawo! Podoba mi się pomysł, by wspólnie z dziećmi ozdobić stare doniczki – w nadchodzące deszczowe dni będzie na to czas. A co z rozmakaniem papieru w trakcie podlewania? Nic się nie odkleja?

    • Kasiu, dziękuję! Papier nie zachodzi tak daleko do środka, wiec powinno być ok, ale dam znać po dłuższym użytkowaniu;)

  • Bardzo podoba mi się Twój projekt – faktycznie kwintesencja upcyklingu, a do tego jaka estetyczna 🙂

    • Właśnie o estetykę się najbardziej martwiłam, wiec dziękuję za dobre słowo w tym kontekście 🙂

  • Gazety, stare książki, jednym słowem drukarski zadruk, jest wspaniałym elementem dekoracyjnym. Do tego tanim, więc takie upcykligowe projekty zyskują kolejny plus w moich oczach. Bardzo podoba mi się, że zamiast iść do sklepu po nową doniczkę, sama stworzyłaś mieszkanko dla swojej roślinki 🙂

    • Agnieszko, dzięki za dobre słowo. I w dodatku uchwyciłaś to, czego ja nie umiałam nazwać: „drukarski zadruk, jest wspaniałym elementem dekoracyjnym” <3

  • Uwielbiam każdy pomysł związany z upcyklingiem! Szczególnie podoba mi się ten element zielony 🙂
    Brawo!

  • Podziwiam, ja do takich rzeczy nie mam zupełnie cierpliwości.

    • Mnie to od czasu do czasu pozwala się wyłączyć, więc traktuję to zajęcie terapeutycznie 😉

  • Świetne pomysły ! My z żoną też uprawiamy ostatniego czasu upcycling ;))

  • Świetny pomysł i jak ładnie wygląda 🙂 Mnie by sie przydały podstawki pod kubeczki..takie ekologiczne 🙂

    • O, to też fajny trop, ale jeśli z papierem/decoupage to na pewno lakierowane. Albo po prostu… kafelki (na sztuki w markecie budowlanym) + filc na dole 😉

  • Efekt jest znakomity!